Herkules
Z tego filmu mitologii się nie nauczycie, więc jeżeli ktoś ma nadzieję, że zastąpi
on lekturę "Mitologii" Jana Parandowskiego", to się myli. Ale jeżeli
chcecie spędzić czas w towarzystwie greckich bogów i herosów i przeżyć niesamowitą
przygodę to koniecznie obejrzyjcie pochodzącą z 1997 roku produkcję Walta Disneya
"Herkules".
Oto, co oglądamy na ekranie. Herze i Zeusowi rodzi się obdarzony ogromną siłą syn.-
Herkules. Na urządzone z tej okazji przyjęcie zjawia się bóg zmarłych Hades. Od dawna
ma on dość swojego ciemnego królestwa i marzy by zająć miejsce Zeusa. I oto Parki
przepowiadają mu, że za osiemnaście lat układ gwiazd będzie temu sprzyjał. Niestety
w sięgnięciu po władzę przeszkodzi Herkules. Hades nie może do tego dopuścić. Zleca
swoim pomagierom uprowadzenie i zabicie Herkulesa. Najpierw jednak malec musi wypić
magiczny napój, który uczyni go śmiertelnikiem. Porwanie chłopca nie przebiega do
końca tak, jakby sobie tego życzyli złoczyńcy. Herkules traci nieśmiertelność, ale
nadal odznacza się niebywałą siłą. Chłopiec nie zostaje także zabity. Odnajduje go
pewne małżeństwo i postanawia wychować. Mijają lata. Pewnego dnia Herkules dowiaduję
się o swoim pochodzeniu. Pragnie znów wstąpić na Olimp, aby jednak było to możliwe
musi dokonać niesamowitych rzeczy. Musi stać się bohaterem.

"Herkules" to film, w którym mamy pomieszanie z poplątaniem mitów greckich. W
tej materii scenarzyści ze studia Walta Disney'a sobie nie żałowali. Herkules nie
wykonuje dwunastu żmudnych prac, ale przypisuje mu się np. zabicie Minotaura. Bohater
nie zrodził się także z romansu Zeusa ze śmiertelniczką. Ale to chyba ze względów
oczywistych. Wiarołomstwa nie pochwalamy i nie propagujemy.
"Herkules" nie ma być jednak obrazem wierny mitom, nie ma byś animowanym
podręcznikiem, lecz wspaniałą rozrywką dla całej rodziny. Na ekranie zapierające
dech w piersiach wydarzenia i sympmatyczni bohaterowie. Przystojny, dzielny, pokonujący
potwory Herkules, trochę irytujący, lecz wspaniały nauczyciel satyr i zły Hades.
W filmie mamy także wątek romansowy. Bohater poznaje Megarę. Jak dla mnie jedna z
ciekawszych postaci w animacji. Nie jest ona słodziutką, niewinną księżniczką, lecz
świadomą kobietą, która wie jak zakręcić pupą i wykorzystać swój urok i czar.
Oprócz wspaniałych obrazów, film został wzbogacony piosenkami. Mamy chórek gospel.
Tzn w oryginalnej wersji filmu występuje chórek gospel, w polskiej hmm. . W każdym
razie gdyby ktoś oglądając film nie zorientował się z jaką muzyką ma do czynienia,
to mówię, że to niby gospel. Inne piosenki wypadają niezgorzej od oryginałów.
Szczególnie numer wykonywany przez Natalię Kukulską "Ani słowa a sio" jest
godzien zapamiętania: "Ofiarę złóżcie z głupiej kozy. "itd.
I jeszcze dwa zdania o dubbingu. Głosu Herkulesowi użyczył Jacek Kopczyński, Hadesowi
Paweł Szczęsny, satyr przemówił głosem Witolda Pyrkosza. I w tej materii trudno o
lepszy wybór. Aktorzy są znakomici.
O Bogowie, dzięki, że oglądając "Herkulesa" się nie nudziłam!
ZAJĄC
Reżyseria: John Musker, Ron Clements
Scenariusz: Don McEnery, John Musker, Ron Clements, Irene Mecchi, Bob Shaw
Produkcja: USA
Premiera: 21 listopada 1997 (Polska) 1997-11-21 14 czerwca 1997 (Świat)
Dubbing: Jacek Kopczyński, Jolanta Litwin, Paweł Iwanicki, Włodzimierz Bednarski,
Jarosław Boberek |